28 sierpnia 2013

"Pamiętnik Kociłapki" Nobara Nonaka


Dzisiaj (czyli 28 sierpnia) jest Światowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów. Każdy kto chce uczcić ten dzień wystarczy, że wyjdzie z domu z ulubionym komiksem i poczyta go na ławce albo w jakimś innym publicznym miejscu.
Szkoda, że nie mieszkam w Łodzi, bo tam na ul. Piotrkowskiej odbędzie się cała impreza związana z tym świętem i będzie można  poczytać, posłuchać jak czytają inni swoje ulubione komiksy (swoją drogą ciekawe jak wygląda głośne czytanie komiksu ;), kupić jakiś komiks albo wziąć udział w warsztatach rysunkowych z zakresu ilustracji książkowej. No i właśnie najbardziej mi żal tych warsztatów, bo uwielbiam rysować i sama też tworzę swoje komiksy i to byłaby fajna okazja do nauki. No nic, może jeszcze kiedyś się uda.

O serii swoich ulubionych komiksów - o Fistaszkach - pisałam już wcześniej. Kto nie czytał to zapraszam (Klik.), a dzisiaj przedstawiam wam komiks mangowy "Pamiętnik Kociłapki". Cała seria liczy 4 tomiki. Ja mam trzy a czwarty został właśnie zamówiony w księgarni i niecierpliwie czekam na przesyłkę.

Autorka - Nonaka Nobara opowiada, a raczej rysuje ciekawe i śmieszne momenty z życia Jej i swoich kotów. Rysunki są czarno-białe bardzo uproszczone ale jednocześnie nie pozbawione szczegółów, a całość jest bardzo przejrzysta. Na jednej stronie znajduje się jedna kilku kadrowa historyjka albo dwie czterookienkowe Występują w nich m.in.: Autorka, która przedstawia się tu jako Pańcia, 21-letnia kotka Chiko, kilkuletni Ryubo i kilkumiesięczny Yumbeo, a w trzeciej części pojawia się malutki Jasu.


Koty są przezabawne i nie sposób ich nie polubić. Każdy z nich ma inny charakter, inne przyzwyczajenia, ale każdy z nich uwielbia psoty a to wszytko powoduje zabawne sytuacje. Czytając "Pamiętnik Kociłapki" przygotujcie się na sporą dawkę śmiechu.


Ponieważ manga wywodzi się z Japonii, został zachowany oryginalny format tzn. przód jest z tyłu a tył z przodu, zaś komiksy czyta się z góry do dołu i od prawej do lewej.
Miłośnikom komiksu, mangi i kotów serdecznie polecam! A niże j przykładowe historyjki.










































Autor: Nonaka Nobara
Tłumaczenie: Aleksandra Watanuki
Wydawnictwo: Waneko
Oprawa: Miękka



26 sierpnia 2013

"Juniper Berry i tajemnicze drzewo" M.P. Kozlowsky

"Juniper Berry i tajemnicze drzewo"  to chyba jedna z najlepszych książek jakie czytałam do tej pory.
 Książka opowiada o 11-letniej Juniper Berry, której rodzice są znanymi na całym świecie aktorami. Niestety Juniper wcale się nie cieszy, wręcz przeciwnie - jest przygnębiona ponieważ rodzice już prawie w ogóle nie zwracają na nią uwagi, no chyba że chcą się na kogoś wykrzyczeć. Poza tym Juniper czuje się bardzo samotna w ogromnej posiadłości umieszczonej na odludziu. Jednym słowem kariera rodziców dziewczynki raczej nie przyniosła wiele szczęścia.
Realizując swoje marzenia rodzice Juniper "- Zmienili się - Juniper smutno potrząsnęła głową. - Nie umiem dokładnie powiedzieć, o co chodzi. To tak jakby wszystkie światła w naszym domu nie chciały się więcej włączyć, więc nieustannie jest ciemno i oni mnie nie widzą. Jakbym w ogóle nie istniała. Chyba że potrzebują kogoś, na kogo mogliby nawrzeszczeć - urwała, walcząc z emocjami. - Kiedyś byłam dla nich ważna."
Później Juniper spotyka Gilesa - chłopca, który ma podobną sytuację i wspólnie próbują wyjaśnić przyczynę dziwnego zachowania swoich rodziców. Okazuje się, że rozwiązanie zagadki  kryje się w tytułowym tajemniczym drzewie. Dalej nic więcej nie napiszę, bo za dużo bym wam zdradziła. Książka, mimo że nie wygląda, jest momentami pełna grozy. Polecam ją z zastrzeżeniem: NIE CZYTAĆ JEJ W NOCY! No chyba, że ktoś lubi się trochę bać, albo jest wiele starszy ode mnie. 
 I Możecie być pewni że po przeczytaniu jej przestaniecie lubić baloniki. Naprawdę.
Jeśli was jeszcze nie przekonałam do przeczytania tej książki to obejrzyjcie filmik - zwiastun, a potem sięgnijcie szybko po książkę.

źródło: http://www.youtube.com/watch?v=QY1rQNHLSvs

I jeszcze muszę wspomnieć chociaż trochę o ilustracjach i samym ilustratorze.W książce ilustracje są czarno-białe i chyba dzięki temu jest w nich coś tajemniczego i jeszcze bardziej pobudzają naszą wyobraźnię. Mnie się one bardzo podobają. Erwin Madrid tworzył grafiki do filmów  Shrek 2 i Madagaskar a jego prace można obejrzeć na stronach:  http://erwinmadrid.blogspot.com/ i   http://www.erwinmadrid.com/ .
Zachęcam bo są naprawdę ciekawe.



Autor: M.P. Kozlowsky
Tłumaczenie: Anna Papiernik
Ilustracje: Erwin Madrid
Wydawnictwo: Esprit
Oprawa: Miękka
Stron 272

24 sierpnia 2013

"Przepraszam, czy jesteś czarownicą?" Emily Horn, Paweł Pawlak

Wakacje rozleniwiają i dużo lepiej mi się czyta książki niż o nich pisze, więc dzisiaj będzie o jednej z moich ulubionych książek z czasów gdy chodziłam jeszcze do przedszkola. Zresztą nawet teraz lubię sobie wrócić do niej, a zwłaszcza do świetnych ilustracji wykonanych przez Pawła Pawlaka.
Głównym bohaterem książki  "Przepraszam, czy jesteś czarownicą?" jest czarny kot o imieniu Herbert. Jest to bardzo mądry kot, a jego ulubionym zajęciem jest przesiadywanie w bibliotece i czytanie książek. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że Herbert był bardzo samotnym kotem.  Pewnego dnia czytając encyklopedię, dowiaduje się, że czarownice bardzo lubią koty. Ale jak tu znaleźć prawdziwą czarownicę? Kierując się wskazówkami z encyklopedii, Herbert wyrusza na poszukiwanie z nadzieją, że wreszcie będzie miał prawdziwego przyjaciela. No i tu zaczyna się cała historia - jak rozpoznać czarownicę, skoro nigdy żadnej nie widział?
Książka jest zabawna i umie poprawić humor, a kota Herberta nie da się nie polubić. Serdecznie polecam ją dzieciom... jak i dorosłym :)
A cały wpis dedykuję małemu Grzesiowi (mojemu siostrzeńcowi), któremu mam nadzieję spodoba się ta książka.



Autor: Emily Horn
Ilustracje: Paweł Pawlak
Wydawnictwo: Muchomor
Oprawa: Twarda
Stron 26



21 sierpnia 2013

e-Buka 2013

 


Inni próbują to dlaczego ja miałabym nie spróbować? Wiem, że zgłoszone do konkursu blogi są pisane przez dorosłych, którzy mają i więcej wiedzy i doświadczenia, ale jak to mówią: "do odważnych świat należy" (nawet do takich 12-latek jak ja :)  Zawsze jest to też okazja, żeby innym pokazać swoją "twórczość". Jeśli chociaż trochę podoba wam się mój blog, to będzie mi miło, jak wyślecie maila na adres: ebuka@duzeka.pl  wpisując w temacie  "Królestwo książek" i w ten sposób zostanie jakiś ślad po moim blogu w tym konkursie za co bardzo, bardzo dziękuję :). Jeśli chcecie więcej dowiedzieć się o konkursie e-Buka to kliknijcie na obrazek-logo znajdujący się  na górze w kolumnie bloga ;).
I jeszcze ważna informacja - jedna osoba może zagłosować na 5 różnych blogów z listy oddając po jednym głosie na wybrany blog.

Pozdrawiam wszystkich Alexa-Olka

20 sierpnia 2013

Powracam!

  Mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą. Więc w tym wypadku można mnie uznać za szczęśliwą gdyż nie mam pojęcia ile dni minęło od ostatniego wpisu :D A co do ostatniego posta - pisałam tam, że jadę na wakacje z kuferkiem. Okazało się, że wracając potrzebujemy KUFER, bo podczas pakowania nie mogłyśmy z mamą nigdzie pomieścić tych książek! Wniosek? One (znaczy książki) się rozmnażają poza naszą kontrolą!



A oto ja i pode mną stosik rozmnożonych książek XD
    A ponieważ nie tylko czytaniem człowiek żyje, więc przedstawię wam parę osób, które spotkałam podczas wakacyjnych spacerów.

W Łodzi na ulicy Piotrkowskiej:
Julian Tuwim 


Międzyzdroje i Promenada Gwiazd - tym razem ktoś z branży filmowej:
Gustaw Holoubek
Jan Machulski
Krzysztof Kolbergr


W Rewalu spotkanie z bohaterami książek:

Romeo, Julia i Aleksa czekająca na swojego Romea ;)
 
Mały Książę - jemu poświęcę osobny wpis.
Podsumowując - wyjazd był bardzo udany, ale nie ma to jak powrót do domu i do codziennych ulubionych czynności i leniuchowania, bo jakby nie było to zostało jeszcze prawie 2 tygodnie wakacji.

7 sierpnia 2013

Wakacje z Książkami

"- Zapakuj prowiant i weź sobie odpowiednio dużo do czytania! - krzyknął Mo z korytarza.
Tak jakby musiał jej o tym przypominać! Przed laty zrobił jej skrzynkę, w której zabierała swoje ulubione książki we wszystkie podróże - te długie i te krótkie, te dalekie i te niezbyt dalekie. "Dobrze jest w obcych miejscach mieć swoje książki" - powtarzał Mo. On sam brał ich zawsze co najmniej dziesięć. [...] Jeśli weźmiesz w podróż książkę (...) wydarzy się coś dziwnego: książka zacznie gromadzić twoje wspomnienia. Potem wystarczy ją otworzyć i znów znajdziesz się tam, gdzie ją wtedy czytałaś. Ledwie przeczytasz pierwsze słowa, wrócą do ciebie obrazy, zapachy, smak lodów, które wówczas jadłaś... Wierz mi książka jest jak muchołapka. Wspomnienia najlepiej trzymają się kart pokrytych drukiem.”  ("Atramentowe serce" Cornelia Funke)

 To wystarczający powód, żeby nie ruszać się z domu bez książek, zresztą nawet sobie tego nie wyobrażam i dlatego wzorem Meggie, bohaterki "Atramentowego serca"  wyruszam w podróż z kuferkiem pełnym książek. Z tą jednak różnicą, że to jest kuferek rodzinny i znalazły się w nim również książki moich rodziców.




Wyjeżdżamy nad morze na ok. 2 tygodnie. Recenzji pewnie nie uda mi się wstawić przez ten czas, ale jak tylko coś fajnego zobaczę (albo przeżyję) to podzielę się tym z wami.

 Pozdrawiam Aleksa-Olka :)

"Dynastia Miziołków" Joanna Olech

Miziołek, Mamiszon, Papiszon, Kaszydło i Mały Potwór - oto przedstawiciele dynastii Miziołków z książki Joanny Olech pod  tytułem  "Dynastia Miziołków".
Ta oto książka jest napisana w formie pamiętnika, który prowadzi 12 letni Miziołek opisując w nim swoją niezwykłą rodzinę, szkołę i kolegów.
  • Miziołek – główny bohater książki. Jego przydomek pochodzi od rymowanki, którą wypowiedział, gdy miał dwa lata.
  • Mamiszon – mama Miziołka. Nie potrafi gotować.
  • Papiszon – tata Miziołka. Studiował matematykę. Maniak komputerów.
  • Kaszydło – siostra Miziołka. Nie lubiana przez Miziołka. Ma cztery lata. Lubi się przebierać.
  • Mały potwór (imiona: Anna, Klementyna, Natalia) to druga siostra Miziołka. Ma niecałe dwa lata.
  • Ogryzek – szczur Miziołka, którego dostał od Fify.
 Książka przezabawna! Wyobraźcie sobie ze już od pierwszego zdania ryczałam ze śmiechu! :D  Zresztą przeczytajcie sami fragment ...

"Wtorek, I. IV, Grażyny, Zbigniewa PRIMA APRILIS
Przykro mi to mówić, ale zauważam u moich starych pierwsze objawy spierniczenia. Zawodzi ich poczucie humoru. Nie śmieszą ich moje kapitalne żarty. Nie śmiali się, gdy przestawiłem wszystkie domowe zegary. Budzik nie zadzwonił i mogliśmy wszyscy  pospać dłużej, ale nikt się nie cieszył. Ja i Potwory pękaliśmy ze śmiechu, kiedy Papiszon zerwał się z łóżka na równe nogi i próbował naciągnąć  dżinsy na piżamę. Nic z tego. Wyloty nogawek zaszyłem porządnie podwójną fastrygą. Mały Potwór krzyczał "pima pilis", ale starzy nie byli rozbawieni. tata kicał na jednej nodze i używał brzydkich wyrazów, a Mamiszon zrobił tę swoją słynną minę, która nie wróży nic dobrego. I rzeczywiście - kiedy mam odkryła, że napełniłem cukiernice solą - opuściło ja poczucie humoru i przylała mi ścierką. [...] 

Czy trzeba czegoś więcej by zachęcić do przeczytania "Miziołków"? Jestem dumna z siebie bo udało mi się namówić 3 kolegów do przeczytania tej książki i naprawdę nie żałowali tego :)

Bardzo też lubię koleżankę Miziołka, Pućkę. Tak mi się spodobała, ze po przeczytaniu książki postanowiłam pozbyć się z szafy wszystkich sukienek i spódnic i tak jak ona chodzić tylko w spodniach i trampkach. Całe szczęście, że moja mama nie posłuchała mnie  i nie wyrzuciła  mojej damskiej garderoby, tylko schowała do kufra, bo bardzo szybko okazało się, że nie jestem stworzona do bycia chłopczycą  XD

Autor: Joanna Olech
Ilustracje: Joanna Olech
Wydawnictwo:Egmont
Oprawa: Twarda
Stron 215
 

6 sierpnia 2013

the Versatile Blogger Award

Witam was serdecznie. Dziś nie będzie recenzji (a już miałam się wziąć za opisanie "Dynastii Miziołków" D: ), ale będzie Nominacja! To znaczy nie ja nominuję tylko mnie nominowano, a właściwie mojego bloga. Ale ja też będę nominować... eee coś poplątałam... ale nie ważne. Wstawiam poniżej logo nagrody TVB i zasady!


a teraz... ZASADY:


1. Podziękować nominującemu blogerowi - Serdecznie dziękuję Blance W. która wyróżniła mój blog.
2. Pokazać logo nagrody u siebie - oto i na górze.
3. Ujawnić 7 faktów o sobie.

No to Wio!
  1. Uwielbiam, wręcz kocham mangę i anime no i Uwielbiam Rysować!
  2. Nie mogę się zdecydować kim zostać w przyszłości - pisarką, manganką czy aktorką?
  3. Uwielbiam siedzieć po nocach i oglądać horrorki i komedie, ale poranne wstawanie bez kubka gorącego cappuccino jest dla mnie bezsensowne.
  4. Nie wyobrażam sobie życia bez książek.
  5. Uwielbiam kąpiele.
  6. Jestem straszną kociarą (chociaż nie mam ani jednego kota - a niech cię alergio na sierść!)
  7.  A tak w ogóle... jestem straszną bałaganiarą ku utrapieniu innych domowników
 4. Nominować 15 blogów, które moim zdaniem na to zasługują.

Ponieważ dopiero "wrastam" w społeczność blogerów jest mi jeszcze trudno tak od razu znaleźć 15 blogów do nominacji, a nie chcę robic nic na siłę, to pozostale 6 blogów będę nominować w ciagu najbliższego czasu.


 5. Poinformować nominowanych o tymże fakcie.

Pozdrawiam wszystkich Aleksa-Olka


5 sierpnia 2013

"Kot w pustym mieszkaniu"

Bardzo lubię wiersze. Są takie które szczególnie mi się podobają i czytam je raz, drugi raz, kolejny raz a potem już nie muszę czytać, bo znam je na pamięć. Niektóre z nich wykorzystuję podczas różnych konkursów recytatorskich i mam wtedy wrażenie, że dzielę się czymś dla mnie szczególnym z innymi. 


To ja podczas konkursu recytatorskiego "Pegazik" w Jaworskim Ośrodku Kultury


Dzisiaj jeden z moich ulubionych wierszy.

"Kot w pustym mieszkaniu"
Wisława Szymborska

Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach, ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk, także nie ta, co kładła.
Coś się tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa jak powinno.
Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci, niech no się pokaże.
Już on się dowie, że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę jakby się wcale nie chciało, pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
I żadnych skoków pisków na początek.
Posłuchajcie jak ten wiersz czyta sama autorka Wisława Szymborska

  źródło: http://www.youtube.com/watch?v=HtzS8_63cRM


 W Kórniku pod Poznaniem, gdzie urodziła się Wisława Szymborska znajduje się ławeczka - pomnik poetki. Kot siedzi na kartkach z fragmentami wiersza Kot w pustym mieszkaniu.

źródło: http://nicpon.perkunas.webd.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1636&Itemid=1276

 



 

4 sierpnia 2013

"Harry Potter i ...." Joanne K. Rowling


Zagadkę-Zapowiedź odgadła KATSUUMI! Dlatego też serdecznie polecam i zapraszam na jej bloga! 

Harry Potter - seria składająca się z siedmiu części, przetłumaczona na 67 języków, jedna z najlepiej sprzedających się książek w historii. Ich autorką jest Joanne Kathleen Rowling - brytyjska pisarka.
Książka bardzo popularna, ale wbrew pozorom większość zna ją z filmu niż z lektury samej książki.  U mnie w klasie oprócz mnie, całą serię przeczytał tylko jeden kolega, ale wszyscy twierdzą, że znają ją bardzo dobrze. Według mnie raczej  trudno twierdzić, ze zna się Pottera na podstawie samych filmów. Dlaczego cenię książkę bardziej od filmu? Czytając książkę sama tworzę sobie obrazy, książka pozwala mi być razem z bohaterami i odczuwać w danym momencie to, co czują oni. Czytając wnikam dosłownie w czytaną historię, czuję się jakbym tam była. Film zaś narzuca mi pewne obrazy i muszę je przyjąć tak, jak zostały stworzone przez twórców filmu i mogę na to tylko biernie patrzeć. Mam wrażenie jakby film był skrótem - streszczeniem książki, nie ma w nim wielu scen, a są też takie, które zostały całkiem zmienione.

 A teraz o samej książce - książkę czyta się szybko i bardzo lekko. Opowieść o młodym czarodzieju wciąga już od pierwszych stron i po skończeniu pierwszej części czułam natychmiastową potrzebę sięgnięcia po następną i tak było do samego końca całej serii. Historia  rozpoczyna się w momencie gdy giną rodzice Harrego z rąk Lorda Voldemorta a on sam unikając śmierci trafia pod opiekę wujostwa. Miał wtedy roczek, zaś 10 lat później otrzymał list z którego dowiedział się, że jest czarodziejem . W tym momencie zmienia się całe życie Harrego. Opuszcza komórkę pod schodami w domu swojego wujostwa - Państwa Dursley i wyjeżdża do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w zamku o nazwie Hogwart. Poznaje tu swoich najlepszych przyjaciół, którzy będą mu towarzyszyć podczas wielu przygód, często bardzo niebezpiecznych oraz swoich wrogów - tych szkolnych, jak i największego wroga Lorda Vordemorta z którym stoczy nie jedną walkę.


Bohaterowie serii:

Harry Potter - główny i tytułowy bohater serii.
Ron Weasly - najbliższy przyjaciel Harrego.
Hermiona Greanger - przyjaciółka Harrego i Rona
Albus Dumbeldore - Dyrektor Hogwartu i jedyny czarodziej jakiego boi się Voldemort. Nie jeden raz wyratował Harrego z opresji.
Lord Voldemort - "Sam-Wiesz-Kto" - największy wróg Harrego.
Rubeus Hagrid -  jest gajowym i strażnikiem kluczy w Szkole Magii i Czarodziejstwa,  od 3 części prowadzi zajęcia z opieki nad magicznymi stworzeniami


Tytuły części serii:
1. "Harry Potter i kamień filozoficzny" s. 327
2. "Harry Potter i Komnata tajemnic" s.356
3. "Harry Potter i Więzień Azkabanu" s. 459
4. "Harry Potter i Czara ognia" s. 777
5. "Harry Potter i Zakon Feniksa" s.955
6. "Harry Potter i Książę półkrwi" s.704
7. "Harry Potter i Insygnia śmierci" s.783
 Poniżej obrazkowe streszczenie całej serii Harrego Pottera ;)


źródło: http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/88416027bbab3e082d15d4c4ae4ed89f.jpg?1311509603




Autor: J.K. Rowling
Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Ilustracje: Mary Grandpre
Wydawnictwo: Media Rodzina

2 sierpnia 2013

Zapowiedź - zagadka

Dzisiejszy post jest zapowiedzią-zagadką o tym, jaką książkę opiszę w następnej kolejności. Poniższe zdjęcie przedstawia autorkę  tej książki, a właściwie całej serii książek. Zdjęcie przedstawia oczywiście autorkę w dzieciństwie, gdybyście zobaczyli ją jako osobę dorosłą to nie byłaby to żadna zagadka.
Seria którą ona stworzyła była przez baaaardzo długi czas ukochaną serią młodzieży.

Domyślacie się kto to jest?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...