26 grudnia 2014

"W drodze do domu" - Levi Henriksen

Święta powoli mijają, za nami już czas oczekiwania, przygotowań i corocznych emocji jakie temu towarzyszą, ale zawsze można jeszcze pozostać w tych świątecznych klimatach dzięki książkom. U mnie w domu jest specjalna półka przeznaczona tylko i wyłącznie na książki o tematyce świątecznej. Do kilku z tych książek wracam co roku przed świętami, m.in. jest to "Tajemnica Bożego Narodzenia", o której możecie poczytać tutaj. A w tym roku trafiły tam  kolejne książki, a jedną z nich jest książka autorstwa Levi Henriksena pt. "W drodze do domu".
 
To nie jest powieść, ale zbiór 25 opowiadań. Norweskich opowiadań, które naprawdę mi się spodobały (a ja zbytnio opowiadań czytać nie lubię).  Niezwykłe historie o zwykłych ludziach - to tak, jakbyśmy poprosili przypadkowo spotkanych ludzi, aby opowiedzieli nam o swoich świętach, o jednej wybranej Wigilii. I co się okazuje? Że niestety, ale nie zawsze są one tak piękne i radosne jak to przedstawiają nam piękne obrazki czy reklamy telewizyjne. Święta Bożego Narodzenia to nie jest czas oderwany od całego naszego życia, kiedy zapominamy o wszystkich troskach i problemach. ale ściśle z nim powiązany. Ile jest ludzi, tyle historii. I tych szczęśliwych i tych smutnych, ale za każdą z nich kryje się właśnie człowiek, jego wybory i zmagania z losem, doświadczenia i nadzieja. A święta Bożego Narodzenia są w tej książce tłem dla tych wszystkich historii. Już na samym początku spotykamy tu ojca, który musi użyć podstępu, aby chociaż przez chwilę mógł pobyć ze swoimi dziećmi podczas świąt. Później chłopca, Hakona, który marzy o tym, aby jego mama już nie była sama i aranżuje wigilijne spotkanie ze swoim nauczycielem. Jest też mężczyzna żebrzący na ulicy. Na kawałku kartonu, który leży przed nim jest napisane "Życie ma swoje humory". Podczas, gdy mężczyzna siedzi na chodniku, a mający go przechodnie czasami wrzucą coś do jednorazowego kubeczka, my poznajemy jego życie i od tej pory trochę inaczej zaczynam patrzeć na ludzi podobnych do niego. Oni też mają swoją historię i nie są w niczym gorsi od nas.
Opowiadania Leviego Henriksena są niezwykle ciepłe i przejmujące, a najpiękniejsze w nich jest to, że po raz kolejny uświadamiamy sobie, że nie sława i bogactwo są najważniejszymi wartościami w życiu, ale człowiek. Taki zwyczajny człowiek, jakim jest każdy z nas.

A gdybyście w przyszłym roku szukali książki na prezent gwiazdkowy, to przypomnijcie sobie o tej książce.


Autor: Levi Henriksen
Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Oprawa twarda
Liczba stron: 469
Wydawnictwo: Zysk i S-ka




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku! Cieszę że trafiłeś do mojego "Królestwa Książek" i wielką radość mi sprawisz gdy zostaw ślad po sobie. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej Aleksa-Olka :)

Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)

Cześć!  Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest. Dzielę się wiadomością ze wszystkimi ...