18 stycznia 2014

Alan Alexander Milne

Dzisiaj mija 132 rocznica urodzin Alana Alexandra Milne, autora "Kubusia Puchatka" dlatego pomyślałam, że to dobry moment, aby wspomnieć o tym pisarzu.


Alan Aleksander Milne, pisarz angielski, urodził się 18 stycznia 1882 roku w Londynie. Był trzecim synem Johna Vine'a Milne, dyrektora prywatnej szkoły dla chłopców Henley House oraz Sarah Marii Milne. Miał dwóch starszych braci i z jednym z nich, Kenem, stawiał pierwsze pisarskie kroki - tworzyli m.in. krótką prozę i żartobliwe wiersze. Alan uczęszczał do szkoły ojca, gdzie był jednym z najzdolnieszych uczniów, następnie do Westminster School, później do Trinity College w Cambridge, gdzie w 1903 roku ukończył matematykę. Swoje powołanie, jak sam przyznał odkrył dzięki nauczycielowi, a później serdecznemu przyjacielowi – H. G. Wells'owi. Po ukończeniu studiów A.A. Milne pracował jako pisarz, wtedy powstała parodia przygód Sherlocka Holmesa. W 1920 roku urodził się jego jedyny syn Christopher Robin (Krzyś). W 1921 roku Milne podarował swemu synowi na urodziny pluszowego misia ze sklepu Harrodsa w Londynie - Kubusia Puchatka. W 1924 roku rozpoczyna się kariera A.A. Milne′go jako twórcy książek dla dzieci. 14 października 1926 roku wydany został w Londynie Kubuś Puchatek, a dwa lata później Chatka Puchatka. To właśnie stworzenie postaci sympatycznego misia przyniosło mu międzynarodową sławę i uczyniło szanowanym i rozpoznawanym autorem. Książki A.A.Milne'go zostały przetłumaczone na 40 języków. Alan Alexander Milne zmarł 31 stycznia 1956 roku.

Maskotki, będące pierwowzorami postaci (Krzyś dostawał je przy różnych okazjach), w roku 1947 odbyły podróż po USA, podczas której ubezpieczono je na 50 tys. dolarów. Do Wielkiej Brytanii wróciły Concordem w roku 1969. 

P.S.
Szukając informacji o pisarzu trafiłam na książkę Ann Thwaite "A.A. Milne. Jego życie", o której tak wypowiedział się Christopher Robin Milne, syn A.A. Milne'a, kierując swoją opinię do autorki biografii jego ojca:  "W Pani osobie mój ojciec znalazł doskonałego biografa. Miałem co do tego pewne wątpliwości, zwłaszcza na początku Pani pracy, ale teraz jestem zachwycony i szczęśliwy."



Książka przy najbliższej okazji na pewno znajdzie się na mojej półce. 


1 komentarz:

  1. Wow. Ja nawet nie wiedzialam kto jest autorem kubusia. Swietnie ze napisalas. Dzieki!
    Sarcia blog

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Cieszę że trafiłeś do mojego "Królestwa Książek" i wielką radość mi sprawisz gdy zostaw ślad po sobie. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej ~ Aleksandra :)