29 września 2013

"Anna we Krwi" - Kendare Blake

Na samym początku chcę zaznaczyć, że wbrew pozorom nie jest to horror. No, może jest ciut straszna gdy ją się czyta o 3 nad ranem, ale nie wyczułam tu horroru, tylko bardzo przejmujące momenty. Raczej dramat-fantasy.
Książka opowiada o zabijaniu duchów. Ale jak można zabić kogoś, kto już dawno nie żyje?! No właśnie. To jest zawód  Tezeusza Cassio Lowood, "odziedziczony" przez niego po ojcu, który w makabryczny sposób został zamordowany przez swoją ofiarę. Razem ze swoją matką-czarownicą i jej kotem widzącym zjawy - Tybaltem, podróżuje po świecie odnajdując nowe cele do uśmiercenia. Używa do tego  athame - niezwykłego sztyletu.
Pewnego dnia odwiedzają miasto Thunder Bay,  gdzie Cas ma wyśledzić, złapać i zabić ducha  zwanego Anną we krwi. Spodziewa się, że wszystko będzie tak samo jak wcześniej, ale wykonanie zadania okazuje się być ponad  jego możliwości. Dziewczyna jest bezwzględna i bezlitosna. Nosi niegdyś białą sukienkę, teraz przesiąkniętą krwią, którą włożyła w dzień swojej śmierci.
 Zabija każdego kto wejdzie do jej rodzinnego domu, ale naszego bohatera postanawia oszczędzić... Tylko dlaczego?
Książka jest przejmująca i napisana lekko i ciekawie. Trzeba tylko przebrnąć początek, później już zaczyna się dziać. Książka od lat... 11 - 12 i wyżej.Oceniam 9,9/10! A co się stało z tym 0.1 nie mam pojęcia. Za to mam nadzieję że wyjdzie kolejny tom!






Ilustracja mojego autorstwa. Jak przeczytacie książkę to zrozumiecie mój rysunek :)
Autor: Kendare Blake
Tłumaczenie: Agnieszka Ujma
Projekt Okładki: Irina Pozniak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Oprawa: Miękka
stron 320

3 komentarze:

  1. O, wydaje sie ciekawa. Lubie takie... w sumie nietypowe ksiazki :) Pozdrawiam, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam, ale rysunek bardzo mnie się podoba i domyślam się, że pokazuje bohaterkę jako dwie osobowości. Zgadłam?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się czy przeczytać tą książkę długi czas a twoja recenzja mi bardzo pomogła, dzięki.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Cieszę że trafiłeś do mojego "Królestwa Książek" i wielką radość mi sprawisz gdy zostaw ślad po sobie. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej ~ Aleksandra :)