3 czerwca 2013

„Bromba i inni” Maciej Wojtyszko.



Dzisiaj kolejny wpis z serii „Dzień Dziecka w Królestwie Książek”, czyli książki dla młodszych dzieci z których ja już wyrosłam, ale wciąż lubię do nich od czasu do czasu powrócić i powspominać.

 Tym razem „Bromba i inni” Macieja Wojtyszki.
 (Na zdjęciu jest okładka z takiego wydania jakie ja posiadam z Naszej Księgarni 1986r)
 Są to opowiadania w których spotykamy niezwykłe istoty. Niezwykłe nie tylko dlatego, że nieco inaczej (dziwnie?) wyglądają, ale również ich zachowanie jest niezwykłe, a są też i takie, które możemy zobaczyć wczoraj albo jutro, ale nigdy nie zobaczymy ich teraz ponieważ zamieszkują  czas jak np. Pciuch. Zresztą nie tylko Pciucha trudno zobaczyć, ale jak sam autor napisał:
[…] „Możecie mieć do mnie pretensję, że Wy, osobiście, nigdy nie spotkaliście Fuma lub Psztymucla, nie mówiąc już o Gżdaczu czy Pciuchu. Sądzę jednak, że lepiej jest dowiedzieć się czegoś z książki niż nie wiedzieć o tym wcale.” […]  

No właśnie, dlatego ja tylko przedstawię wam te niezwykłe istoty, ale żeby poznać ich naprawdę, to nie obejdzie się bez przeczytania książki. A czyta się ją szybko i niezwykle przyjemnie.
  • Pciuch – stworzonko zamieszkujące czas i pracuje na poczcie;
  • Fumy – są to istoty posiadające wiele rąk i nóg, które spędzają czas na odpoczywaniu, a jak się zmęczą odpoczywaniem to znowu odpoczywają;
  • Gżdacze – zielone stworki o pomarańczowych skrzydłach, zamieszkujące wszechświat bardzo mały, jednak czasem spotykający się z naszym
  • Bromba – dyplomowana specjalistka od mierzenia i ważenia;
  • Fikander – długouchy poeta zakochany w Malwince, która pracuje jako zegarynka;
  • Kajetan Chrumps –detektyw rozpracowujący groźnego przestępcę, kota Makawitego,  
  • Viceversy dzikie, inaczej: Zwierzęta Odbite, powstają, kiedy naprzeciwko siebie ustawi się dwa lustra;
  • Psztymucle – należą do istot automatycznych i zamieszkują auta;
  • Glisanda – zamieszkujące muzykę;
  • Gluś – małe zwierzątko o wielkich marzeniach, który chce zostać reżyserem
  • Zwierzątko mojej Mamy długonogie i kudłate, przy którym nigdy niczego nie można być pewnym
Ciekawa jestem kogo wy lubicie (lubiliście) najbardziej, bo ja Pciucha .

 Pamiętam jeszcze, że jak chciałam z innymi dziećmi w przedszkolu porozmawiać o Brombie i jej przyjaciołach to nie miałam z kim, bo niestety nikt ich nie znał. Zresztą dotyczyło to wielu innych książkowych bohaterów i to nie tylko w przedszkolu, w szkole jest podobnie.

Autor: Maciej Wojtyszko
 Ilustracje: Maciej Wojtyszko
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia 1986
Oprawa: Twarda
Stron
 124

P.S.  Brombę i innych możemy spotkać też w innych książkach Macieja Wojtyszki, ja czytałam jeszcze:
 "Trzynaste piórko Eufemii" (komiks) i "Tajemnica szyfru Marabuta"

1 komentarz:

  1. Ile neologizmow! :D zainteresowalas mnie ;) dla dzieci z pewnoscia rozwijajace ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Cieszę że trafiłeś do mojego "Królestwa Książek" i wielką radość mi sprawisz gdy zostaw ślad po sobie. Pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej Aleksa-Olka :)

Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)

Cześć!  Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest. Dzielę się wiadomością ze wszystkimi ...